Wierzymy w szczęśliwe przypadki. Tak było, kiedy w 1991 roku nasza rodzina przeprowadziła się z Olsztyna do Kierźlin. Wtedy po raz pierwszy w życiu zobaczyłyśmy z bliska kozę, miała na imię Pyza. Z miejsca się w niej zakochałyśmy.
Pyza stała się najlepszą przyjaciółką rodziny. Wychodziła z nami na spacery, codziennie czekała na nasz powrót do domu. Już wtedy czułyśmy, że na jednej kozie się nie skończy. Kozie mleko, na początku zaspokajało potrzeby naszej rodziny. Z czasem zaczęłyśmy przetwarzać jego nadwyżki.
Nasze
stado
Obecnie mamy 300 kóz rasy alpejskiej i białej uszlachetnionej, które są potomkami Pyzy.
Tak jak kiedyś, tak i teraz, zwierzęta wypasają się na łąkach, a przy dojeniu dostają mielone zboża. Zimą otrzymują siano i sianokiszonki z naszych warmińskich łąk.
Właśnie dlatego każdy nasz kozi ser jest trochę inny. To pokłosie wolnego wyboru, jaki mają nasze zwierzęta w kwestii tego ile i co jedzą.
Gospodarstwo, które tworzymy, wyrasta z rodzinnej tradycji i wspólnej pasji,
łączy nas miłość do zwierząt, natury i prostego, prawdziwego życia na Warmii.
HELENA I IZABELA, MAMA i CÓRKA
razem prowadzą rodzinne Gospodarstwo Nad Arem
Od wielu lat współpracujemy z Wydziałem Bioinżynierii Zwierząt oraz Wydziałem Weterynarii Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego.
Umożliwiamy studentom i kadrze naukowej obserwację zwierząt wychowywanych w warunkach sprzyjających ich dobrostanowi – bez stresu, w zgodzie z naturalnym rytmem życia i potrzebami.
Należymy do Krajowej Sieci Gospodarstw Demonstracyjnych utrzymując bliską współpracę z Ośrodkiem Doradztwa Rolniczego w Olsztynie
Naszą misją jest pokazywanie, że rolnictwo może być ekologiczne, etyczne i rodzinne – oparte na trosce o zwierzęta, ludzi i ziemię na Warmii.